W niedzielne popołudnie kibice zgromadzeni w Opocznie byli świadkami zaciętego spotkania, w którym GKS Orkan Buczek zmierzył się z miejscową Ceramiką. Mecz zakończył się skromnym, ale niezwykle cennym zwycięstwem gości 0:1. Jedynego gola dla drużyny z Buczka zdobył Kamil Mizera, a asystował mu Iwo Misztalski.
Trudny teren i wymagający rywal
Starcia z Ceramiką Opoczno od lat należą do najtrudniejszych wyzwań w ligowym kalendarzu. Gospodarze słyną z twardej, agresywnej gry i wysokiego pressingu, który potrafi zdezorganizować nawet najlepiej ułożone zespoły. Nie inaczej było tym razem – od pierwszego gwizdka arbitra miejscowi rzucili się do ataku, starając się narzucić swoje warunki.
Orkan jednak nie dał się zaskoczyć. Sztab szkoleniowy przygotował zespół na taki scenariusz, a zawodnicy skutecznie neutralizowali atuty rywala. W pierwszej połowie kibice nie zobaczyli bramek, choć emocji nie brakowało. Najbliżej otwarcia wyniku był Patryk Niciak, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale minimalnie chybił.
Zabójcza kontra przesądziła o losach meczu
Po przerwie Orkan wszedł na boisko z zupełnie innym nastawieniem. Szybkie przechwyty i dynamiczne akcje sprawiły, że to goście przejęli inicjatywę. Groźnie strzelał Oskar Przywara, a dobrą okazję miał także Miłosz Kapica. W 71. minucie przyszło rozstrzygnięcie.
Iwo Misztalski, który od początku sezonu prezentuje wysoką formę, popisał się precyzyjnym podaniem prostopadłym do Kamila Mizery. Ten ruszył z własnej połowy, minął obrońców i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Było 1:0 dla Orkana.
Pełna pula wracają do domu
Ceramika próbowała odpowiedzieć w końcówce, ale zawodnikom z Opoczna brakowało skuteczności – jedna z ostatnich akcji zakończyła się przestrzeleniem. Ostatecznie to Orkan Buczek mógł cieszyć się z kompletu punktów.
Skład Orkana: Rynkiewicz – Lewandowski, Bociek, Kowalski, Misztalski – Przywara, Niciak, Kubiak, Kapica, Mizera – Kopański. Na zmiany weszli: Dregier, Staniucha, Konstańczuk, Przybylski. Kadrę uzupełniali Kupisz i Gabrysiak.
Zwycięstwo na trudnym terenie to ważny sygnał dla całej drużyny. Orkan pokazał charakter i umiejętność dostosowania się do warunków meczu. Kolejne spotkania zweryfikują, czy ta forma jest trwała.
Źródło: GKS Orkan Buczek
Fot. facebook.com

